Truskawkowy przekładaniec
Autor:
Oliwka Kamińska
Data: 12 maja 2009, 20:58 Komentarze (8) »
Lekkie, biszkoptowe ciasto, przełożone puszystym kremem, truskawkami, wymieszanymi z sokiem pomarańczowym, zatopione w polewie czekoladowej. W wersji mini i maxi. To trzeba spróbować!
Składniki na 6 osób:
- 18 – 20 małych biszkopcików (możesz upiec sama, możesz kupić gotowe)
- 450 g truskawek
- 2 łyżki cukru
- 4 łyżki soku pomarańczowego
- bita śmietana (najlepiej ubić tę 36%)
Przygotowanie:
Połowę truskawek pokrój w paski, drugą zmiksuj w blenderze razem z cukrem. Przygotuj biszkopciki. Jeśli masz gotową małą formę nie musisz już nic robić, jeśli jednak biszkopt jest duży pokrój go na odpowiednie porcje. Najlepiej, jeśli będą miały wymiary: 3 na 7 cm. Nasącz je delikatnie sokiem pomarańczowym. Na każdy wyciśnij ze szprycy porcję bitej śmietany, polej ją zmiksowanymi truskawkami i obłóż pokrojonymi kawałkami truskawek. Ostatni biszkopcik udekoruj kleksem bitej śmietany i kroplą truskawkowego syropu.
Truskawkowy maxi sandwich
Możesz tez przygotować dużą wersję truskawkowego sandwicha. Wystarczy, że upieczesz w podłużnej blasze trzy biszkopty, albo jeden duży, który uda ci się przekroic na trzy części. Ten możesz tez dla odmiany polać obficie rozpuszczoną czekoladą.
Przepis na ciasto biszkoptowe:
- 4 jaja
- 4 łyżki cukru
- 4 łyżki mąki tortowej
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- Ubijamy białka z cukrem, dodajemy po jednym żółtku, mieszamy mąkę z proszkiem do pieczenia i całość lekko mieszamy.
- Ciasto wlewamy do tortownicy o średnicy 28 cm i pieczemy pół godziny w piekarniku o temperaturze 180 stopni.
Przygotowanie:
Etapy przygotowania maxi truskawkowego sandwicha wyglądają tak samo jak w przypadku małego. Gdy już mamy biszkopty, ubijamy śmietanę (będzie nam potrzebne więcej, ok. 500 ml), kroimy truskawki i układamy na śmietanie (rezygnujemy z truskawkowej polewy, bo będziemy mieć czekoladową!), przykrywamy biszkoptem. I tak samo robimy jeszcze raz. Ostatni etap to polanie całości roztopioną czekoladą. Gotowe polewy kupimy w sklepie. Nie musimy więc męczyć się z topieniem prawdziwej, dodawaniem masła itp. Polewamy, dekorujemy i jemy!
Smacznego!

